Category: Nasze projekty

Wpisy związane z realizowanymi przez nas projektami

  • Wysłać soczewki w stratosferę

    Wysłać soczewki w stratosferę

    Artykuł przygotowali członkowie zespołu Innspace w ramach współpracy z marką HOYA

    11 września stowarzyszenie entuzjastów kosmosu Innspace przeprowadziło pierwszą w swojej karierze misję stratosferyczną. Innstrato-2 została zrealizowana w ramach współpracy z firmą HOYA Lens Poland, która wspiera grupę młodych naukowców już od roku. Do stratosfery zostały wysłane między innymi soczewki okularowe marki HOYA, w celu przetestowania ich skuteczności pod względem ochrony przed promieniowaniem UV. Misja zakończyła się sukcesem! Pęknięcie powłoki balonu stratosferycznego nastąpiło na wysokości 33 km, przekraczając tym samym warstwę ozonową naszej planety. 

    Członkowie grupy Innspace są zafascynowani kosmosem w każdej jego postaci. W swoich szeregach zrzeszają przedstawicieli takich dziedzin jak inżynieria, robotyka, architektura, a także medycyna i biotechnologia. Eksperyment w stratosferze łączący zainteresowania członków zespołu był więc tylko kwestią czasu. Młodzi naukowcy przygotowywali się do przeprowadzenia misji stratosferycznej od kilku miesięcy – poszerzając wiedzę na temat stratosfery, kompletując sprzęt, a także biorąc udział w specjalnych szkoleniach dotyczących budowy kapsuły oraz organizacji i kosztorysu misji balonowej. 

    „To już druga nasza misja w ostatnim czasie. Kilka tygodni temu przeprowadziliśmy misję testową, która miała pomóc nam przetestować sprzęt i wyeliminować ewentualne niedociągnięcia. Innstrato-2  leciało więc już dokładnie przygotowane.” – mówi Piotr Torchała, koordynator projektu.

    Kapsuła Innstrato-2

    Dlaczego warto przeprowadzać misje stratosferyczne?

    Agencje oraz organizacje kosmiczne takie jak NASA od lat wykorzystują podobne eksperymenty w celu przetestowania możliwości życia w warunkach stratosferycznych. 

    Ziemska stratosfera jest bardzo zimna, sucha, napromieniowana i oligotroficzna, co sprawia, że może ona stanowić analog powierzchni Marsa  i być wykorzystywana do testów biologicznych. Testowanie mikroorganizmów w warunkach przypominających te panujące na czerwonej planecie może dostarczyć nam wiedzy na temat tego, co i w jakiej ilości może dotrzeć z nami na Marsa jako tzw. pasażer na gapę, a także ułatwić nam planowanie przyszłych badań mikrobiologicznych na tej planecie. 

    Przeprowadzono szereg eksperymentów rakietowych oraz balonowych mających na celu zbadanie szans przeżycia mikroorganizmów w warunkach stratosferycznych . Zaobserwowano, że mikroorganizmy wyniesione do stratosfery zagrożone są przede wszystkim promieniowaniem UV i EUV. Rosnącym zainteresowaniem cieszą się także badania z wykorzystaniem komórek zwierzęcych. W celu prawidłowego zaprojektowania eksperymentu stratosferycznego niezbędne jest użycie prób eksponowanych na wszystkie warunki ekstremalne, a także prób osłoniętych skutecznie przed promieniowaniem UV. 

    „Promieniowanie UV jest szkodliwe także dla człowieka. Przyczynia się do wzrostu ryzyka zachorowania na nowotwory skóry (niebarwnikowy rak skóry, rak podstawnokomórkowy, rak kolczystokomórkowy oraz czerniak złośliwy skóry). Ponadto nadmiar promieniowania UV może powodować pogorszenie widzenia poprzez uszkodzenie fotoreceptorów narządu wzroku. U osób starszych dodatkowo może powodować szybszy rozwój zaćmy i zwyrodnienia plamki żółtej. – dodaje Arkadiusz Kołodziej, członek Innspace odpowiedzialny za kwestie medyczne i biologiczne.

    Tuż przed wypuszczeniem balonu

    Cele misji Innstrato-2

    Celem pierwszorzędowym Innstrato-2 było sprawdzenie wpływu warunków stratosferycznych (w szczególności temperatury oraz promieniowania UV) na prawidłowe funkcjonowanie soczewek marki HOYA, a przede wszystkim ich możliwości ochrony przed szkodliwym promieniowaniem UV. Ponadto, dzięki przeprowadzonym próbom zespołowi udało się opracowanie protokołu przeprowadzenia przyszłych badań stratosferycznych, który przyda się do przyszłych eksperymentów np. biologicznych. 

    „Test niezbędnego sprzętu w Innstrato-2 pozwoli podejmować lepsze wybory podczas organizacji podobnych misji.” – dodaje Piotr Torchała.

    Krzywizna Ziemi widziana z 34 km

    Soczewki

    W eksperymencie brały udział 3 soczewki okularowe marki HOYA. Jedną z nich była soczewka bez powłok antyrefleksyjnych o współczynniku załamania światła 1.50 o konstrukcji sferycznej, drugą z nich była soczewka wykonana z materiału o podwyższonej wytrzymałości mechanicznej Trivex – HOYA PNX o współczynniku załamania światła 1.53 oraz soczewka HOYA Sensity 2 z powłoką Hi Vision LongLife UV Control o współczynniku załamania światła 1.60, które na Ziemi spełniają swoją rolę w ochronie przed promieniowaniem UV. 

    W kapsule zamontowane zostały czujniki światła UV, których zadaniem była identyfikacja ilości oraz długości transmitowanych promieni światła.

    W warunkach ziemskich wszystkie soczewki o współczynniku załamania światła wyższym niż 1.50, czyli m.in. soczewki organiczne o indeksie 1.53, 1.60, 1.67 i 1.74 chronią użytkowników okularów przed szkodliwym wpływem promieniowania UV na wzrok. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak bardzo jest to ważne. Ochrona przed światłem UV wskazana jest nie tylko w słoneczne, ale także w pochmurne dni – kiedy poziom światła ultrafioletowego również jest wysoki – mówi Agnieszka Szopa, ekspert firmy HOYA.

    Materiały wykorzystane do produkcji soczewek marki HOYA były testowane w warunkach ziemskich. Po zdaniu egzaminu w stratosferze mogłyby posłużyć do budowy odpowiednich kapsuł chroniących próby biologiczne przed promieniowaniem UV. Co więcej, mogłyby również zostać wykorzystane do testowania najnowszych czujników promieniowania UV o różnych długościach fali. 

    Wybiegając także nieco w przyszłość, dane zdobyte podczas takich testów posłużyłyby do produkcji jeszcze bardziej wytrzymałych materiałów możliwych do wykorzystania w ekstremalnych warunkach kosmicznych. Tak skonstruowane materiały mogą okazać się w przyszłości kluczowe także dla ochrony narządu wzroku astronautów kolonizujących nowe ciała niebieskie, gdyż już dziś wiadomo, że są oni narażeni na poważne zaburzenia widzenia związane z ekspozycją na różnego rodzaju promieniowanie. 

    Jakie dalsze plany?

    Stowarzyszenie Innspace lubi wychodzić ze swojej strefy
    komfortu i próbować nowych rzeczy. To zdecydowanie nie ostatni projekt w
    stratosferze, grupa ma już pomysł na jeszcze bardziej zaawansowane badania, o
    których usłyszeć więcej będzie można na wiosnę kolejnego przyszłego roku.

  • 9 narzędzi przydatnych przy projektach (nie tylko studenckich)

    9 narzędzi przydatnych przy projektach (nie tylko studenckich)

    W ramach cyklu, w którym pokazujemy Wam naszą pracę od kuchni, postanowiliśmy podzielić się z Wami narzędziami, które pomagają nam w codziennej pracy.

    Slack, Discord

    Narzędzie do komunikacji w zespole

    www.slack.comwww.discord.com

    Slack to popularny w wielu firmach komunikator. Umożliwia tworzenie tematycznych kanałów (prywatnych, jak i ogólnodostępnych), dzięki którym komunikacja jest bardziej uporządkowania. Slack posiada opcję dołączenia innych, popularnych aplikacji i np. połączenia do z dyskiem Google lub z innymi, zewnętrznymi narzędziami, dzięki czemu można wiele procesów zrealizować w jednym miejscu. Ciekawą opcją jest Slackbot, który można ustawiać tak, aby przypominał nam o zadaniach lub automatycznie wykonywał pewne czynności. Oczywiście, posiada opcję wiadomości prywatnych, połączeń głosowych i wideorozmów, dzięki czemu gorąco polecamy go do komunikacji w małych, jak i dużych projektach. Aplikacja na telefon pozwala nam na kontakt w dowolnym miejscu i czasie. Wygodne!

    Na podobnej zasadzie działa Discord, jednak my korzystamy ze Slacka.

    Trello, Asana

    Narzędzie do zarządzania zadaniami

    www.trello.comwww.asana.com

     

    Trello to narzędzie do zarządzania zadaniami. Pozwala tworzyć tematyczne tablice (np. dla poszczególnych projektów), a następnie rozpisać zadania w kilku układach. Przydatną opcją jest możliwość dodawania kategorii, osoby odpowiedzialnej, terminu końcowego (i przypomnień z tym związanych), podzadań czy załączania dodatkowych plików. Łatwo sprawdzić realizację wszystkich zadań w projekcie, czy np. sprawdzenie zadań przypisanych do siebie. Posiada wszystkie opcje potrzebne do zarządzania zespołem w projektach.

    Podobnym narzędziem jest Asana. My osobiście preferujemy Trello, ale ciekawym rozwiązaniem w Asanie jest możliwość generowania wykresów Gantta z zadań przypisanych do projektów (przydaje się to w wielu raportach).

     

    Canva

    Edytor grafik w wersji online

    www.canva.com

     

    Paint w wersji online na sterydach. Wiele szablonów, gotowych elementów, ikon i grafik pozwala tworzyć profesjonalne grafiki nawet bez talentu i doświadczenia jako grafik. Canva ma wbudowane np. formatki do plakatów, prezentacji, czy raportów, dzięki czemu ich edycja jest banalnie prosta – elementy graficzne są gotowe, należy tylko podstawić własny tekst czy obrazy. Z drugiej strony, świetnie sprawdza się do tworzenia grafika na Social Media, bo ma szablony w rozmiarach dostosowanych do różnych stron.

    My używamy jej do robienia grafik na nasze profile w mediach społecznościowych i z tego jest najbardziej znana, ale nie poprzestawajcie na tym! To narzędzie pozwoli łatwo podrasować Wasze prezentacje czy raporty. Będą wyglądały, jakby wyszły spod ręki grafika i to bez wysiłku. Sprawdźcie sami np. naszą prezentację z hackathonu ActInSpace. W ten sposób możecie zaimponować wykładowcom na zajęciach, czy jury na konkursie. 


    Tytułowy slajd naszej prezentacji z hackathonu ActInSpace (kliknij zdjęcie by zobaczyć więcej)

    Prezi

    Narzędzie do tworzenia prezentacji

    www.prezi.com

     

    Prezi to świetne narzędzie do tworzenia multimedialnych prezentacji. Ma wiele wbudowanych szablonów, które sprawią, że Wasza prezentacja nabierze dynamiki! Daje znacznie większe możliwości niż PowerPoint i jest działa online. Tym sposobem stworzycie prezentacje, które przykują uwagę wszystkich. To prosty przykład naszej prezentacji z konkursu:


    Kliknij zdjęcie by zobaczyć więcej

    Overleaf

    Edytor LaTeX działający online

    www.overleaf.com

    To edytor tekstów w wersji online, a w wersji pro. Większość naszych dokumentów powstaje przy użyciu LaTeXa. Daje większe możliwości edycji niż np. dokumenty Google i pozwala nam grupowo pracować nad dokumentami, które wyglądają profesjonalnie. Jeżeli nigdy nie pracowaliście na LaTeXie, może się to wydawać skomplikowane, ale istnieje wiele gotowych szablonów dokumentów, a w wyszukiwarce Google znajdziecie odpowiedzi na wszystkie wątpliwości związane z edycją – istnieje wiele poradników, kursów i artykułów na ten temat.

    Draw.io

    Narzędzie do tworzenia schematów i wykresów

    www.draw.io 

    To narzędzie, które pozwoli Wam stworzyć schematy i wykresy o dowolnej formie. Dzięki zaimplementowanym szablonom ułatwia tworzenie standardowych grafik. Dodatkowo działa online, więc łatwo jest potem wrócić do stworzonej pracy, aby ją np. edytować.

    StreamYard

    Narzędzie do nagrywania i streamowania

    www.streamyard.com

     

    StreamYard to narzędzie, które umożliwia nagrywanie i streamowanie na żywo materiałów na wiele platform naraz. Umożliwia dodanie własnego tła, podpisów, plansz i materiałów wideo, a w transmisji live zbiera komentarze ze wszystkich platform i pozwala na wyświetlanie ich na żywo! Dzięki temu w prosty sposób zrealizujecie transmisję, która będzie wyglądać profesjonalnie, a nie będzie wymagać Waszych umiejętności.

    Zobaczcie np. panel organizowany przez Polskie Towarzystwo Astrobiologiczne. Link

    https://youtu.be/KvbSvpRSGpA

  • Innspace na podium konkursu Mars Colony Prize

    Innspace na podium konkursu Mars Colony Prize

    Pomysł na idealne miasto na Marsie stworzony przez Innspace w finale konkurs

    Projekt samowystarczalnej kolonii marsjańskiej dla 1000 osób o nazwie Ideacity zakwalifikował się do półfinału konkursu Mars Colony Prize, organizowanego przez The Mars Society. Ze 100 nadesłanych zgłoszeń jury wybrało 25 najlepszych, które zostaną opublikowane w książce „Mars Colonies: Plans for Settling The Red Planet”. Następnie wybrał z nich najlepszą 10-tkę, która będzie walczyć o zwycięstwo w finale w USA. Wśród projektów na podium z 5. miejscem znalazł się projekt grupy Innspace o nazwie Ideacity.

    Ideacity

    Stworzenie na Marsie kolonii, która zapewni mieszkańcom tak samo dobre warunki, jak Ziemia, nie jest proste. Przeszkodą jest nie tylko technologia, ale i funkcjonowanie marsjańskiego społeczeństwa” – Piotr Torchała, konstruktor.

    Projekt Ideacity wykorzystuje koncepcję miasta idealnego. Główne założenia naszego miasta to krótkie odległości (miasto mieści się na planie sześciokąta o boku 400 m), centrum będące głównym punktem całej kolonii oraz stworzenie sieci zarówno podziemnych tuneli, które pozwolą poruszać się po mieście bez narażania się na zewnętrzne warunki, jak i dróg na powierzchni, umożliwiający ruch pojazdów z ładunkami na powietrzni. Bliżej centrum znajdują się budynki przeznaczone do codziennego funkcjonowania, zabudowania przemysłowe ulokowane są na zewnętrznej części miasta. Większość zabudowy znajduje się pod ziemią, co pozwala chronić mieszkańców przed promieniowaniem. 

    Wszystkie aspekty

    Sam układ miasta to już końcowa część projektu. Aby móc je dobrze zaplanować, musieliśmy najpierw dokładnie zastanowić się, co powinno się w nim znajdować. Rozpatrzyliśmy pozyskiwanie i przetwórstwo surowców, przemysł wytwórczy, wytwarzanie energii, gospodarkę komunalną, systemy podtrzymywania życia, czy również rolnictwo. Naszym celem było przypisanie każdemu budynkowi konkretnej roli i zaprojektowanie go w taki sposób, aby odpowiadał zastosowaniu. Zajęło nam to sporo czasu – w naszej bazie jest ponad 100 budynków, ale było to konieczne, aby móc zoptymalizować kolonię. 

    “Wielokrotnie poprawialiśmy nasz projekt. Kolejne analizy pozwalały nam dopracować wszystkie ścieżki. Dzięki temu przepływ zarówno ludzi, jak i ładunków na terenie kolonii jest zoptymalizowany.” – Beata Suścicka, architekt w projekcie.

    Ważnym punktem było maksymalne zautomatyzowanie bazy. “Ze względu na ograniczoną ilość osób w kolonii (1000) i konieczność samowystarczalności, musieliśmy tak zaprojektować kolonię, aby uniezależnić możliwie dużo aspektów od człowieka.” – Andrzej Reinke, odpowiedzialny za automatyzację kolonii. Uważamy, że mieszkańcy przyszłej kolonii powinni maksymalnie skupić się na tworzeniu przyszłości, badaniach i rozwoju bazy, a nie zajmować się pracami, do których moglibyśmy wykorzystać roboty czy sztuczną inteligencję. 

    Jednym z głównym problemów było przeżycie ludzi w bazie. “Zaproponowaliśmy działanie systemów podtrzymywania życia. Ważnym punktem było rozważenie marsjańskiej diety i sposobów wytworzenia pożywienia. Zdecydowaliśmy się na dietę roślinną, a same uprawy zajmują znaczną część naszego miasta.” – Magdalena Kubajewska, odpowiedzialna kwestie związane z przeżyciem mieszkańców.

    Nie tylko budowa, ale i funkcjonowanie

    Strona techniczna projektu to jednak tylko 40% punktów. Nasz projekt musiał uwzględniać także kwestie ekonomiczne, ustrój polityczny i system zarządzania kolonią, zagadnienia społeczne i kulturalne, czy wreszcie estetykę kolonii.

    “To właśnie ta część zajęła nam najwięcej czasu, ale też była najciekawszą częścią projektu. Wydaje się, że idealny system nie istnieje, stąd rozważania, jak taka marsjańska kolonia powinna działać, to były niekończące się dyskusje” – mówi Justyna Pelc, lider projektu.

    Grupa Innspace

    Przydatne linki:

    Ogłoszenie i zasady konkursu

    Link do ogłoszenia finalistów

  • Zwycięstwo w konkursie Student Aerospace Challenge

    Zwycięstwo w konkursie Student Aerospace Challenge

    Projekt polskich studentów zwycięzcą konkursu Student Aerospace Challenge

    Zwycięzca dwunastej edycji Student Aerospace Challenge został wyłoniony 6 czerwca w Paryżu podczas finału konkursu organizowanego przez The Astronaute Club Européen (ACE). Najwyższą nagrodę, czyli Grand Prix ufundowane przez Europejską Agencję Kosmiczną, zdobyła wrocławska drużyna Innspace za projekt 6-osobowej kabiny załogowej przystosowanej do lotów suborbitalnych.

    Choć granicę kosmosu przekroczyło dotychczas tylko kilkaset osób, to kosmiczna turystyka staje się coraz bardziej popularnym tematem. Nie powinno więc dziwić rosnące zainteresowanie tematyką lotów suborbitalnych, które w przyszłości mogą zrewolucjonizować nasze myślenie o transporcie.

    Co to takiego?

    Lot suborbitalny jest jednym z rodzajów lotu kosmicznego, w którym wystrzelony pojazd (statek kosmiczny) osiąga przestrzeń kosmiczną, ale przez wzgląd na trajektorię nie jest on w stanie dokonać pełnego obrotu orbitalnego. W przypadku obiektu wystrzelonego z Ziemi, po przekroczeniu minimum 100 km n.p.m. (przyjętej linii Kármána) spada on z powrotem na Ziemię.

    Loty suborbitalne są dużo prostsze do zrealizowania niż lot na Marsa czy na Księżyc, wymagają mniejszych nakładów i wiążą się z dużo mniejszym niebezpieczeństwem. Jednocześnie pozwalają przekroczyć umowną granicę kosmosu, doświadczyć stanu nieważkości i spojrzeć z góry na naszą planetę.

    Projekt kabiny załogowej

    Do tegorocznej, trzynastej już edycji konkursu zgłosiło się 36 drużyn z całej Europy. Każdy zespół mógł wybrać do rozpatrzenia jedno z 10 zagadnień, związanych z lotami suborbitalnymi, obejmujących m.in. strukturę samolotu, napęd, a nawet aspekty prawne takich lotów. Wrocławska grupa, składająca się z 4 osób – Beaty Suścickiej, Magdaleny Łabowskiej, Justyny Pelc i Piotra Torchały, zajęła się problemami związanymi z kabiną załogową i jej wyposażeniem.

    Zespół Innspace

    Kabina załogowa to według nas najciekawsze wyzwanie, gdyż wymaga kompleksowego podejścia. Z jednej strony musi zapewniać bezpieczeństwo, z drugiej strony pozwalać na pełne doświadczenie możliwości, jakie dają loty suborbitalne. Jeżeli dołożymy wymagania prawne, kwestie finansowe i do tego oczekiwania klientów, zadanie staje się bardzo trudne.” – mówi Piotr Torchała, konstruktor w zespole Innspace.

    Zwycięski projekt

    “Temat ten pozwolił nam na wykorzystanie wiedzy zdobytej przez nas w poprzednich projektach – łazika, lądownika, czy bazy marsjańskiej.” – dodaje Magdalena Łabowska, odpowiedzialna za systemy pokładowe.

    Grupa stworzyła model 3D kabiny, uwzględniający wszystkie aspekty oraz zaproponowała elementy systemów pokładowych (takich jak system podtrzymywania życia czy systemy rozrywki pokładowej).

    Jak twierdzi Beata Suścicka, członek zespołu: “Postanowiliśmy też zająć się niektórymi szczegółami naszego projektu, takimi jak np. schowek czy mocowanie tabletu. Chcieliśmy pokazać, że rozpatrzyliśmy nie tylko ogólny model kabiny”.

    Finałowe zmagania

    W samym finale zmierzyło się 14 drużyn z całej Europy. Projekt został doceniony za jury, którzy podkreślili dobre przygotowanie merytoryczne do projektu oraz wartość dodaną, jaką do tematyki samolotów suborbitalnych wniósł projekt. W nagrodę zespół poleci w listopadzie do Belfastu zaprezentować swój projekt na branżowej konferencji.

    Projekt kabiny ze złożonymi krzesłami

    Ogromnie się cieszymy z tego wyróżnienia. To był nasz pierwszy kontakt z tym konkursem, jak i całą tematyką lotów suborbitalnych, więc tym bardziej jesteśmy dumni z rezultatu” – mówi lider projektu, Justyna Pelc.

    Zespół dotychczas zaangażowany był w projekty związane z Marsem. W ostatnim czasie m.in. zakwalifikowali się do półfinału konkursu Mars Colony Prize, polegającym na zaprojektowanie 1000-osobowej kolonii marsjańskiej.

    Projekt kabiny

    O samych lotach suborbitalnych można przeczytać więcej w artykule stworzonym przez członków grupy: http://innspace.develop.ant-web.pl/loty-suborbitalne/.

    Zespół Innspace